Archiwum




Dziś jest:
Niedziela, Luty 17, 2019

Gości Online: 1
 

 

Nasz pokój relaksacyjny wreszcie otwarty

 

Długo czekaliśmy na oficjalne otwarcie naszej „oazy spokoju”, a to z wielu powodów. Jednym z nich były zakupy w Internecie i nasze rozterki, czy dobrze wybraliśmy sprzęt?, czy aby nie za drogi, nie za tani, wytrzymały itp. Dyskutowaliśmy, czasem nawet dochodziło do kłótni, ale konstruktywnych w sprawach kolorów i dodatkowych wydatków. W dniu dzisiejszym rozpierała nas duma. Każdy z zaproszonych gości okazywał zachwyt nad naszym dziełem. Wszystko nam się udało, to znaczy wszystko o czym marzyliśmy. Ściany pokryte tapetą w obłoki, pod sufitem aż cztery lampy też obłoki, wygodne pufy w których można zasiąść wygodnie. Puszysta wykładzina i stoliki ułożone w szachownicę, zakupione  w niedzielę w Krakowie. Naprędce składaliśmy je rano. Zdobyliśmy również lustro, a ściany zapełniły pierwsze motywujące hasła. Przy drzwiach powiesiliśmy inspirujące dla tych, którym nie zawsze się udaje a mianowicie: „Z faktu, że nie udało się cztery razy, nie wynika, że nie uda się za piątym”. Niektórzy goście zasiadali w ogromnym kokonie i mówili, że zrobiliśmy super miejsce. Cykaliśmy sobie fotki polaroidem i zawiesiliśmy je na pamiątkę spotkania. To dla nas bardzo ważne wydarzenie. Wszystko zrobiliśmy sami. Każdy szczegół należał do nas nawet ptaszki, niczym z twittera fruwały nad tablicą zapisaną naszymi grupowymi zapiskami. Największy napis to oprócz naszych imion, to Mania działania i najważniejsze „Marzenia się spełniają”. Z niecierpliwością czekamy na naszych rówieśników. Mamy pomysł, aby ogłosić konkurs na najbardziej oddającą charakter tego miejsca nazwę. O nagrodzie pomyślimy. A tymczasem cieszymy się, tym bardziej, że jeszcze po południu dotarły dwa bocianie gniazda. Teraz myślimy gdzie je powiesić, ale to nie problem. W naszym pokoju znajdzie się miejsce na taki romantyczny wynalazek.

Rozważając z pozycji treści naszego projektu, poprzez utworzenie w naszej szkole takiego pokoju zyskamy przede wszystkim nowe miejsce do przebywania na przerwach.

Będziemy promować kącik poprzez wywieszenie plakatów w szkole, w Internecie na stronie naszej szkoły.

A tak naprawdę chcemy, aby nasi koledzy i koleżanki zaczęli ze sobą rozmawiać. Nasza szkoła potrzebowała miejsca gdzie będzie można odpocząć od hałasu.


Oto co napisaliśmy na inaugurację Manii Działania i zaprezentowaliśmy zebranym. Porównanie wypadło super. Prawie wszystko , co zaplanowaliśmy mamy, a nawet więcej.

 

W naszym kąciku relaksacyjnym będą się odbywały  godziny wychowawcze. Będzie można się tam zrelaksować, odpocząć, uspokoić i miło spędzić czas. Na podłodze zostanie wyłożona miękka, puchata, miła i przyjemna  w dotyku szara wykładzina z długim włosiem. Ściany będą pomalowane jasnymi i delikatnymi kolorami, takimi jak biel i pastelowy błękit. Na jednej ścianie znajdzie się tapeta w chmury, która pozwoli nam na jeszcze większe odstresowanie, bo kogo nie uspokaja patrzenie w niebo? Znajdzie się też miejsce pomalowane farbą tablicową, gdzie każdy będzie mógł coś narysować lub napisać. Na suficie zawisną lampy imitujące obłoki, by jeszcze bardziej poczuć klimat natury i spokoju. Duże, różnokolorowe, wysokiej jakości  pufy zapewnią uczniom komfort i wygodę w trakcie zajęć . W kokonach będą siedzieć osoby które powinny być w centrum uwagi, np. ktoś to odpowiada na pytanie nauczyciela. Najbardziej zasłużona osoba będzie odpoczywać na hamaku, który również znajdzie się w naszym kąciku. Będzie można także skorzystać z koca masującego, który pomoże osobom cierpiącym na ból kręgosłupa lub inne tego typu schorzenia. W kątach będą stały głośniki, przez które będzie „leciała” relaksacyjna muzyka, np. klasyczna lub odgłosy przyrody. Jedyną ozdobą będą lampki cottonballs, które ładnie wyglądają i dają dodatkowe światło. Na ścianach zawitają również motywujące hasełka, ,,pchające’’ uczniów do przodu, w dobrą stronę.  Będzie to miejsce chętnie odwiedzane i lubiane przez uczniów. Każdy z pewnością będzie o nie dbał. Godziny wychowawcze nabiorą nowego wyglądu. Lekcje w takim miejscu pozwolą  nam na lepszy kontakt i relacje z kolegami i nauczycielem. Nie będą wyglądały jak typowe lekcje, gdzie przez 45 minut siedzimy w ławce, przez co chętniej będziemy w nich uczestniczyć i integrować się z klasą.

Marzyciele